odżywam wraz z wiosną

„a teraz maj dookoła maj | wyświęca ogrody
i cały ja i cały ja | zanurzony w jordanie pogody
a teraz maj i maj i maj | dokoła się święci
od wonnych bzów szalonych bzów | wprost w głowie się kręci”
[SDM „Ballada Majowa”]

            Zarówno maj, jak i wiosnę, zaczęłam „z przytupem”. W noc Beltaine, o północy wypowiedziane życzenie, by to była energetyzująca wiosna, pełna motywacji, siły – wypełniona działaniem. I już następnego dnia spontaniczne wyjście z J-J i Margerytką. do Łazienek Królewskich. Pół dnia wdychania wiosennego powietrza, nasiąkania słońcem, a także szalenie karmiącego gadania w babskim towarzystwie na różnorakie tematy. Karmiącego nie tylko z powodu tzw. kobiecej energii, ale też dlatego, że wszystkie trzy jesteśmy nieźle zorientowane na rozwój, świadome własnych ograniczeń, ale i możliwości. Nasze rozmowy, również te via fb czy blogi, zawsze coś dobrego wnoszą =]

            Drugim „tupnięciem” była myśl, jaką zapisałam w ostatnią niedzielę, słuchając nieco transowego grania J.  – że nie ma co się szarpać, trzeba cieszyć się również z drobnych przejawów szczęścia, o które tak zabiegam. Niby zauważyłam to już dawniej – im bardziej mam poczucie, że muszę coś od losu wyszarpać, wywalczyć, tym trudniej to przychodzi, mniej jest przejawów, okazji. A zdenerwowanie, frustracja uderza głównie we mnie, w samopoczucie. Zdecydowanie lepszą opcją jest właśnie docenianie drobiazgów, dostrzeganie ich, cieszenie się nimi, wdzięczność za nie.

(…) Moja matka powtarzała, że wdzięczność powstrzymuje strach. Jeżeli skupia się uwagę na tym, co się ma, posiadane dobra się pomnażają, jeśli jednak choć przez chwilę pomyśli się o tym, co budzi lęk, strach się potęguje i sprawia, że człowiek się cofa, zamiast się rozwijać. Dlatego dziękowała za wszystko, co jej się przytrafiało, nawet za zło; (…) Mawiała też, że wdzięczność wydobywa na światło dzienne różne brzydkie sprawy, a dobre życie polega między innymi na tym, żeby mierzyć się z nimi i w ten sposób się od nich uwalniać.   [Preethi Nair “Sto odcieni bieli”]

Poczucie wdzięczności, jak i dostrzeganie wszelkich objawów tego, że dąży się w wybranym kierunku, zgadza się również z tym, co jakiś temu pisała J-J, a która to notka mocno zapadła mi w umysł. Wierzę, że możemy w pewien sposób kształtować rzeczywistość swoim nastawieniem, postawą. Że gdy czegoś pragniemy, to los daje nam okazje do realizacji tych pragnień, szczególnie jeśli są dla nas właściwe, są nam pisane (inna sprawa, czy potrafimy to dostrzec i wykorzystać). Moc wizualizacji przy osiaganiu celów została nawet zbadana i potwierdzona (przy czym lepiej działa wyobrażanie sobie całego procesu, realizowania działań, nie tylko sam cel, efekt).

Jest to narzędzie, które dotychczas dość zaniedbywałam, najwyższy czas to zmienić.

Umiem być szczęśliwa, zanurzyć się w chwili i czerpać z niej, doceniać, to co mam. Mam jednak kilka celów do zrealizowania, które poprawiłyby moje poczucie szczęścia, jak i byt ;) (jakkolwiek umiem korzystać z chwilowego bezrobocia – tyle czasu na odpoczynek i realizowanie zadań, na które wcześniej brakowało mi czasu czy energii – tak jednak np. pragnę stabilnego zatrudnienia z dobrą płacą, które będzie mi dawało również zadowolenie i poczucie rozwoju ;) ). Dobro jest na wyciągnięcie ręki – trzeba tylko tę rękę wyciągnąć, sięgnąć. I kiedy, jak nie na wiosnę, gdy mam dodatkowy power? ;)

Jedna myśl nt. „odżywam wraz z wiosną

  1. Zazdroszczę tego poweru, mnie w pewnych kwestiach bardzo go brakuje. Na pewno nastawienie ma większy lub mniejszy wpływ na to, co się dzieje. Podobno dobre lub złe zdarzenia przyciągamy do siebie sami swoim nastawieniem i wiarą w siebie. Sama nie wiem na ile w to wierzyć, a na ile to tylko durne gadanie. Fakt jednak, że człowiek jak wierzy, że coś się uda to czuje się lepiej i ma może więcej sił na to, żeby pokonać ewentualną porażkę. Czasem więc warto być optymistą, jednak jest to mega trudne.

Odpowiedz na „~QmandorkaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>